Łączna liczba wyświetleń

czwartek, 10 marca 2011

KOLIZJA ZE ZWIERZĘCIEM - JAK SIĘ ZACHOWAĆ

Autorem artykułu jest Sam Naprawiam



W przypadku kolizji ze zwierzęciem często nie zdajemy sobie sprawy z faktu, iż odpowiedzialność za zwierzę bierze na siebie jego właściciel i to on odpowiada za wszelkie szkody wyrządzone przez pupila. Stąd też możemy uniknąć samodzielnej i często bardzo kosztownej naprawy szkód wyrządzonych przez bliskie spotkanie ze zwierzęciem.

W przypadku kolizji ze zwierzęciem często nie zdajemy sobie sprawy z faktu, iż odpowiedzialność za zwierzę bierze na siebie jego właściciel i to on odpowiada za wszelkie szkody wyrządzone przez pupila. Stąd też możemy uniknąć samodzielnej i często bardzo kosztownej naprawy szkód wyrządzonych przez bliskie spotkanie ze zwierzęciem. To, czy akurat w naszym przypadku możemy liczyć na odszkodowanie zależy przede wszystkim od zaistniałej na drodzesytuacji. Należy pamiętać, że odszkodowania nie otrzymamy, jeśli do kolizji doszło z naszej winy, co więcej zapewne będziemy musieli sami lub za pośrednictwem ubezpieczyciela pokryć wszelkie koszty wyrządzonych w wypadku szkód.


Zwierzęta gospodarskie

Za wszelkie szkody wyrządzone naszym autom przez zwierzęta gospodarskie odpowiada ich właściciel. Rolnicy muszą posiadać obowiązkowe ubezpieczenie OC i stąd należy ubiegać się o odszkodowanie za wyrządzone szkody. Należy ustalić właściciela zwierzęcia, ułatwić to może oznakowanie znajdujące się na ciele zwierzęcia (tatuaż, kolczyki z numerem identyfikacyjnym przypisanym konkretnemu właścicielowi). Jeśli jednak okaże się, że odpowiedzialny za zwierzę rolnik nie posiada ważnego ubezpieczenia OC, to za szkody zapłaci Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. W takiej sytuacji wystarczy zgłosić się do dowolnego ubezpieczyciela oferującego polisy OC.


Zwierzęta leśne

Przy kolizjach ze zwierzęciem leśnym o odszkodowanie może być trudniej. Przede wszystkim zależy to nie tylko od okoliczności, ale też miejsca oraz czasu wypadku. Za skutki kolizji wywołane przez zwierzęta leśne odpowiada albo skarb państwa - w przypadku dróg znajdujących się na terenie parków narodowych i rezerwatów przyrody oraz zwierząt objętych całoroczną ochroną, albo związki łowieckie, które są dzierżawcami oraz zarządcami okręgów łowieckich i które są odpowiedzialne za szkody wyrządzone przez zwierzęta łowne (dziki, łosie, daniele, jelenie i sarny). W przypadku tych ostatnich musi zajść związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy polowaniem a kolizją z udziałem zwierzęcia. Koniecznym jest zatem spowodowanie tzw. szkody zawinionej, czyli działania które mogło przyczynić się do wtargnięcia zwierzęcia na drogę np. spłoszenie lub postrzelenie podczas polowania. Aby uzyskać odszkodowanie za skutki kolizji wywołanej przez zwierzę leśne należy najpierw sprawdzić do kogo przynależy dany teren. Informację taką można uzyskać w urzędzie gminnym lub nadleśnictwie.

Czy przysługuje nam odszkodowanie, zależy również od tego, czy na drodze na której doszło do kolizji było odpowiednie oznakowanie (znak A-18b: uwaga dzikie zwierzęta). W przypadku jego braku i gdy nie ma możliwości w inny sposób ubiegać się o odszkodowanie, należy zwrócić się do zarządcy drogi i udowodnić mu jego zaniechanie. W celu uwiarygodnienia swojego wniosku należy posiadać opinię miejscowego np. leśnika, która potwierdza ów stan zaniechania. Jednak powinniśmy się liczyć z tym, że będzie to bardzo trudne do udowodnienia i czasochłonne.

Zwierzęta domowe

Przede wszystkim należy ustalić właściciela zwierzęcia, co w przypadku kota czy psa jest często trudne. Bez tego nie uzyskamy odszkodowania. Jeśli odnajdziemy właściciela to możemy albo pójść na ugodę z właścicielem zwierzęcia, albo w przypadku odmowy dochodzić sprawiedliwości w sądzie. Wezwanie policji ułatwi nam dalsze udokumentowanie szkód wynikłych podczas kolizji i jednocześnie będzie to bardzo dobry dowód rzeczowy. Należy pamiętać, że właściciel jest zawsze odpowiedzialny za swojego zwierzaka, nawet w sytuacji gdy np. przypadkowo wyrwie się ze smyczy.

Za co odszkodowanie

Jako poszkodowani w kolizji mamy prawo do odszkodowania za uszkodzenie samochodu, zwrot wszelkich kosztów wynikłych z awarii auta (holowanie, parking, transport zastępczy etc.) oraz w przypadku konsekwencji zdrowotnych kierowcy czy pasażera można ubiegać się odszkodowanie za utratę zdrowia, zwrot kosztów leczenia czy nawet rentą. Należy pamiętać, że brak ubezpieczenia właściciela zwierzęcia nie wpływa na jego wysokość. Mamy prawo domagać się zwrotu wszelkich kosztów. Ponadto gdy zostajemy zmuszeni do dochodzenia swojego prawa przed sądem, możemy wynająć rzeczoznawcę, który udokumentuje wysokość strat a kosztami usługi rzeczoznawcy obciążyć właściciela zwierzęcia.

A gdy winny kierowca

W przypadku, gdy to kierowca jest winny kolizji to właściciel zwierzęcia może domagać się odszkodowania za wyrządzone szkody z OC. W takiej sytuacji należy wezwać policję, która ustali, po której stronie leży wina.

---

Łukasz Holchauzer


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Brak komentarzy: