Łączna liczba wyświetleń

sobota, 8 października 2011

Weterynarz w nagłych przypadkach cz.2

Autorem artykułu jest miwa



Cóż robić w takim przypadku? Jeśli mamy pewność lub przypuszczamy tylko, że nasz milusiński został ukąszony przez żmiję to w jak najszybszym czasie udajmy się do najbliższego gabinetu, lecznicy czy kliniki weterynaryjnej.

Cóż robić w takim przypadku? Jeśli mamy pewność lub przypuszczamy tylko, że nasz milusiński został ukąszony przez żmiję to w jak najszybszym czasie udajmy się do najbliższego gabinetu, lecznicy czy kliniki weterynaryjnej.

Weterynarz powinien podać mu odpowiednią surowicę. Znacznie częściej nasz podopieczny może zostać ukąszony przez owady. Reakcja na ugryzienia może być różna. Może pojawić się alergia w postaci wysypki, świądu, opuchlizny oraz bolesności. Co robić w takich sytuacjach? Jak sobie poradzić? Jeżeli zauważymy żądło osy lub pszczoły to powinniśmy jak najszybciej je usunąć. Najlepiej użyć do tego pęsetki lub szczypczyków w celu uniknięcia przedostania większej ilości jadu do organizmu naszego czworonoga. Być może nasz milusiński może mieć alergię na ukąszenia insektów. Sprawdźmy zatem czy jego oddech jest normalny i czy może nie pojawiają się wysypki, albo nie ma nienaturalnej opuchlizny. Przy takim stanie rzeczy powinniśmy udać się do lekarza weterynarii, który pomoże naszemu podopiecznemu. Szczególną uwagę powinniśmy zwrócić w sytuacji, gdy insekt dostanie się do pyska naszego czworonoga.

W takim przypadku musimy zachować bardzo dużą ostrożność, gdyż pojawia się wtedy ryzyko ukąszenia w język, gardło czy podniebienie co spowoduje opuchliznę, a następnie nawet zgon psa poprzez uduszenie. Dlatego też musimy jak najszybciej skontaktować się z lekarzem weterynarii, który poda naszemu milusińskiemu odpowiednie leki zmniejszające powstałą opuchliznę. To tylko zaledwie kilka przypadków, ale nie każdy z właścicieli wie jak się zachować. Pamiętajmy zawsze o tym, by w miarę możliwości nie okazywać zdenerwowania, gdyż nasz pupil wyczuje każdą zmianę nastroju.



---

Autorem tekstu jest ekspert weterynarz

Brak komentarzy: